piątek, 17 maja 2013

Paczuszka

Nigdy nie robiłam zamówień z internetowych drogerii. Ale, gdy trafiłam na taką, w której ceny były zawrotnie niższe niż w drogeriach stacjonarnych, to pomyślałam, hmm "dlaczego nie?". No i zamówienie wraz z wpłatą zrobiłam tydzień temu ok. godziny 17 a paczuszka we wtorek rano już była u mnie.
Moim oczom ukazał się piękny widok :D Oto całe zamówienie;


Postanowiłam pogrupować je firmami, by było lepiej widać, a więc zaczynamy;

 *Miss Sporty 


- Odżywka Nail Expert Wzmacniająca skórki, 2,69zł
- 2x Odżywka Nail Expert Wzmacnia i nabłyszcza, 2,69zł za 1szt.
- Ladies Night Błyszczyk w pisaku 802 (jasny) 3,19zł
- Ladies Night Błyszczyk w pisaku 801 (ciemniejszy) 3,19zł
- Ultra Shine Gloss Błyszczyk 001 PODIUM. 2,50zł

* Sally Hansen


- Zestaw 8 pilniczków do paznokci 2,99zł
- Pędzel do makijażu (używam do nakładania różu) 4,99zł

*NYC


- 2x Szminka nawilżająca 308 Retro Red. 2,99zł za 1szt.

*MANHATTAN


- Korektor Kryjący,Clearface Slim Cover,  70 Vanilla, 2,99zł
- Błyszczyk do ust Gloss Glide, 56G, 4,99zł
- Lakier do paznokci Be Natural Be Glamorous 35W, 1,00zł

* MAYBELLINE

- Pure Stay Podkład/Puder, 110TAN, 5,99zł
Z tego co mi wiadomo, jest on niedostępny w Polsce.
Chciałam też dodać, że są to produkty pełnowymiarowe, nowe, fabrycznie zamknięte.
Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Czego recenzję chciałybyście zobaczyć najpierw?


poniedziałek, 13 maja 2013

Majowe łupy.

Co prawda miesiąc ledwo co się zaczął a ja już mam za sobą sporawe zakupy i dodatkowo czekam na paczkę z drogerii internetowej ;-) Tak, tak, jestem zakupowym świrem!
Wybaczcie mi jakość zdjęcia, ale moje baterie są na wyczerpaniu..
Przedstawiam Wam moje łupy;

1. Zmywacz do paznokci o zapachu orchidei SENSIQUE
2. Szampon dla dzieci BabyDream znany każdej blogerce ;-)
3. Szampon do włosów suchych i zniszczonych ISANA
4. Odżywka do włosów suchych i zniszczonych ISANA
5. Antyprespirant z aloesem ISANA (mój ulubiony!:))
6. Płyn micelarny BeBeauty, również doskonale znany.
7. Żel do stóp dezodorująco-antyperspiracyjny z szałwią lekarska BeBeauty.
8. Krem do rąk ISANA oliwkowy/
No i na dole ;
9. Pędzel do makijażu Donegal
10. Kuracja arganowa Marion
11. Pomadka do ust ESSENCE, kolor; 52 In The Nude
12. Pomadka do ust SENSIQUE Volume&Shine, kolor; 311
13. Pomadka do ust SENSIQUE Summer Lips, kolor; 3
14. Lakier do paznokci WIBO Express growth, kolor 481
15. Paletka 12 cieni zakupiona w sklepie "Najtaniej na świecie" za jedyne 1zł !! Recenzja już niedługo.

A jak u Was rozpoczął się maj? Miałyście jakiej z zakupionych przeze mnie produktów?
Jeśli macie jakieś pytania, to zadawajcie, chętnie odpowiem ;-)

czwartek, 2 maja 2013

Super Drama, czy może SUPER DRAMAT?

Po sporej przerwie postanowiłam się zmobilizować i przedstawić Wam DRAMAT pewnych dni ;-) Przybywam dziś z recenzją tuszu do rzęs Super Drama, marki Avon.

Zapewne kosmetyki tej marki są Wam doskonale znane i niektóre rzeczywiście bardzo dobre, choć cena często daje dużo do myślenia. Zawsze zadowolona byłam z tuszy do rzęs tej firmy. Miałam m.in. Color Trend, SuperSHOCK, czy też Magnify, który zresztą okazał się CUDEM! Niestety od jakiegoś czasu nie widzę go w katalogu :(.  Pewnego dnia widząc sporą promocję na Super Drama postanowiłam go zakupić.. Przyznam szczerze, że zaczarowało również jego urocze opakowanie... A więc przejdźmy do rzeczy.


Od producenta;
 Efekt spektakularnie większych oczu.
Rewolucyjna szczoteczka z szerokimi włoskami unosi i modeluje rzęsy optycznie otwierając oczy.
Super czarna formuła o podwójnym działaniu.

Specjalne mikrodrobinki maksymalnie pogrubiają, a ultralekkie mikrowłókna nadają spektakularną długość każdej rzęsie.
Efekt do 20% większych oczu.
Objętość i wydłużenie w jednym ruchu. 
Cena: 36zł / 7ml

Co ode mnie?
Nie zauważyłam, by po użyciu tuszu bardziej mi się oczy otworzyły...choć...hm.. może jednak tak.?  Jedynym powodem, dla którego oczy były większe, było zdziwienie.... "Co on do cholery zrobił z moimi rzęsami?!"- pomyślałam. To była katorga ;(. Wydłużenia nie zauważyłam,  zaś pogrubienie polega w tym przypadku chyba tylko na sklejaniu rzęs...Teraz jedynie używam go "maczając" w nim szczoteczkę tuszu, który mam na wykończeniu, bo po prostu szkoda mi go wyrzucić.

Faktem i plusem zarazem jest, że tusz jest super czarny no i ma bardzo ładne, zgrabne opakowanie.. Co za szczęście, że  kupiłam go w promocji za 12,99zł a nie za regularną cenę 36zł, jaka obowiązuje w obecnym katalogu nr 7..

A Wy miałyście ten tusz? Jak sprawdził się u Was?