Jak zapewne kojarzycie, wiele blogerek pisało już o Calcium Pantothenicum, które pomogły im we wzmocnieniu paznokci, poprawie cery oraz zagęszczeniu włosów. Nigdy mnie nie ciągnęło do tego typu tabletek, ale po przeczytaniu tylu pozytywnych słów na jego temat postanowiłam jednak wypróbować go na własnej skórze ;-).
Zaczęłam od wczoraj. Wieczorem wzięłam 2tabletki, i teraz każdego dnia będę je brać 2razy dziennie po 2tabletki. Mam nadzieję, że przyniosą jakieś skutki, bo moje włosy zrobiły się ostatnio słabe i cienkie. Za jakiś czas oczywiście opiszę Wam jak się spisały;-)
Załączam Wam zdjęcia, byście mogły zobaczyć jak wygląda opakowanie;
oraz jego zawartość ;-)
*Wybaczcie mi te czerwone odcienie, ale jest już późno i moje ściany koloru wściekło czerwonego dały o sobie znać na poszczególnych zdjęciach.
**Chciałabym również podkreślić, że Calcium Pantothenicum nie jest suplementem diety!
